Karpacz - Wspomnienia

Mieszkam w Jeleniej Górze, wydawałoby się, że to całkiem niedaleko od Karpacza, jednak są to dwa całkiem odmienne miejsca. Nigdy nie spodziewałam się, że jadąc tylko dziesięć kilometrów mogę się znaleźć jakby w innym świecie. Po całym tygodniu w pracy, nie mogę się doczekać na wypoczynek w Karpaczu, nic mnie tak nie uspokaja jak spacer po zaśnieżonym, górskim miasteczku.
Karpacz ma całkiem sporo atrakcji typu muzeum czy też zjeżdżalnia na stoku Kolorowa, ale to nie one mnie przyciągają. Są dwie rzeczy z którymi kojarzy mi się Karpacz...po pierwsze oscypki na ciepło, a po drugie te szlaki turystyczne. Przy dobrej pogodzie z każdego szlaku można dojrzeć naprawdę wiele, docenić naturę i zapamiętać ją na jak najdłużej, właśnie po to by za kilka tygodni przyjechać w to samo miejsce i zobaczyć jak bardzo się ono zmieniło.
Polecamy: