Wakacje - wakkkk
Do wakacji w Międzyzdrojach nie trzeba było mojej szanownej rodzinki szczególnie namawiać, a już na hasło Amber Baltic, rzuconego przeze mnie niby żartem, wszyscy od razu ochoczo przystali. Nie było mowy o innych propozycjach. Przeglądałem telegazetę na stronie
Wakacje i sugerowałem coś tam żonie i dzieciom, ale Międzyzdroje i tak wygrywały ten konkurs ofert. Do Amber Baltic jeździliśmy od początku lat dziewięćdziesiątych, jak został wybudowany, początkowo sami z żoną, a później z dziećmi, gdy się tylko urodziły. Wszystkim nam te wakacje nad morzem bardzo odpowiadały. Molo w Międzyzdrojach jest naprawdę okazałe i tylko w Sopocie widzieliśmy większe. Poza tym można tu spotkać same sławy. Podobnie, jak w Los Angeles, mamy tu prawdziwą aleję gwiazd. Naszemu Jarkowi najbardziej pasują w Międzyzdrojach maszyny do gry i na wakacjach przepuszcza swoje całe kieszonkowe. I tak każde z nas ma tu coś ulubionego. Ja z żoną opalanie, zdecydowanie.