Fajerwerki - fajerwerki
Co zimy nasza firma organizuje spotkanie przedstawicieli z całego kraju. W tym roku jak zawsze była biesiada, kulig i setki innych atrakcji. Mi jednak, podobnie jak większości moich współpracowników, podobały sie najbardziej i zapadły w pamięć pokazy sztucznych ogni. Nasz bank w zeszłym roku zwiększył liczbę oddziałów, kapitał, ilość kredytów, zaś na giełdzie akcje spółki szły systematycznie w górę. Szefostwo chciało między innymi poprzez
Fajerwerki nam podziękować i im się udało ! Te pokazy pirotechniczne były niesamowite, kolejne wybuchy rozświetlające niebo, sztuczne ognie wybuchające jeden za drugim, nie dając chwili wytchnienia oczom. Zapierało nam dech w piersiach, gdy patrzyliśmy na tą wybuchową ferie barw, krzyczeliśmy wesoło gdy kolejne fajerwerki ze świstem wylatywały do góry niczym z armaty. Wiwatom i radości nie było końca. Pokazy trwały dobrą godzinę, niekiedy w niebo leciało mniej sztucznych ogni, by dać głośniej wybrzmieć muzyce zgranej z pokazem, niekiedy znów setki świateł wypełniały mrok nieba. Wszyscy wspominamy ten prezent bardzo miło i nie możemy się doczekać kolejnego bankietu naszego banku !